BANIALUKI

by
Ania & Luki

Wszystkie smaki Egeru

Eger to brukowane uliczki, znakomite wina, zapach wanilii w powietrzu i czerwone dachy. Z pewnością tu jeszcze wrócimy!
3

To nie jest kraj dla rowerzystów

Kolejny raz przekonujemy się, że Węgry nie są krajem przyjaznym rowerzystom. I nie chodzi nam o to, że w miastach mierzymy się z krawężnikami do połowy łydki albo z brakiem ścieżek rowerowych. To byłby mały pikuś. Problem zaczyna się, gdy do jakiejś miejscowości nie można dojechać inaczej, niż drogą szybkiego ruchu, na której co kilka kilometrów ustawiony jest znak zakazu wjazdu dla rowerów.
0

Kąpiel w jaskini, wizyta w świątyni mocy i podstawy węgierskiego

Kąpiel w jaskini, wyborna kawa, piękne uliczki i przyjaźni ludzie - to tylko kilka powodów, dla których naszym zdaniem warto odwiedzić Miszkolc, miasto na północy Węgrzech. Zupełnie niesłusznie pomijane przez turystów, z przypiętą łatką miasta przemysłowego. Miszkolc to węgierski odpowiednik naszych Katowic. Przekonaliśmy się, że ma wiele do zaoferowania!
0

Dzień 18 wyprawy: w drodze do Miskolca

Nasza przeprawa z południowej Słowacji do Miszkolca to droga przez mękę. Na trasie same cygańskie wsie, kompletny brak sklepów, przemysłowe miasta i ogromny głód. Przekonaliśmy się też, jak to jest pedałować nocą po autostradzie.
3

Dzielnica Romów i dom nad rozlewiskiem

Na południe od Koszyc znajduje się niewielkie jezioro o krystalicznie czystej wodzie. Na dodatek zupełnie niewyeksploatowane turystycznie. Spotkaliśmy tam zaledwie garstkę osób z pobliskiej wsi na spacerze z psami. Postanowiliśmy rozbić tam namiot i to była jedna z lepszych noclegowych decyzji na całej wyprawie!
0

Pora na luksusy – nasza pierwsza noc w hotelu

Podczas wyprawy rowerowej nocleg to jedna wielka niewiadoma. Czy znajdziemy Couchsurfera? Czy pogoda pozwoli nam rozbić się gdzieś na dziko? Czy deszcz nie zatrzyma nas w drodze, tuż przy luksusowym hotelu? Czasem po prostu nie ma wyjścia i trzeba wyciągnąć z kieszeni kilka grubych banknotów, a przy tym rzewnie zapłakać!
0

O Nowym Sączu i o kulisach pracy dziennikarki radiowej

Niech Was nie zmyli fakt, że tego dnia przejechaliśmy jedynie 20 kilometrów. To nie lenistwo ani sygnał, że wymiękamy. Przeklęta bądź drogo prowadząca z Gródka na Nowy Sącz! 20 kilometrów, z których co najmniej 10 jest serpentyną pod górę z ogromnym nachyleniem, powinno liczyć się jako 80. czytaj dalej
0

10 powodów, by przyjechać do Tarnowa

Tarnów tak nas zauroczył, że postanowiliśmy na jeden dzień odstawić w kąt sakwy i zregenerować nasze siły zwiedzając to przepiękne miasto. Tak czy inaczej zrobiliśmy 25 kilometrów, w tym sporo podjazdów pod górę. czytaj dalej
22

Anioły i demony w Zalipiu i malowniczy Tarnów

Trasa: Zalipie – Dąbrowa Tarnowska – Lisia Góra – Tarnów (45 km) Łączna liczba przejechanych kilometrów: 445 Za oknem szaleje chyba jedna z największych burz w dziejach Tarnowa! Co chwilę pioruny rozświetlają czarne niebo, deszcz dudni z całej siły o dach naszego domku, a wichura stara się go poderwać z ziemi. czytaj dalej
2

O malowanych chatach i artystkach z Zalipia

Dzień 7 wyprawy do Portugalii Trasa: Busko-Zdrój – Wiślica – Zalipie (ok. 45 km) Średnia temperatura powietrza: 33°C! Łączna liczba przejechanych kilometrów: 400 Poprzedniego wieczora razem z naszymi gospodarzami Wojtkiem i Basią, oraz panem Leszkiem, który dobrodusznie nas do nich dostarczył, ślęczeliśmy nad mapami Ponidzia opracowując trasę na dziś. czytaj dalej
0

Dzień trzeci: z Radomia do Skarżyska Kamiennej

Trasa: Radom – Skarżysko Kamienna (ok. 60 km) Łączna liczba przejechanych kilometrów: 190 Nasz poranek w Radomiu był wyjątkowo leniwy. Chyba dobrze się nam spało u Noelii, bo zwlekliśmy się z naszych materacyków grubo po 10, by koło południa dotrzeć na śniadanie do kawiarni Czarny Kot, ulubionego miejsca naszej Couchsurfingowej „gospodyni”. czytaj dalej
0
Strony:1234

x
Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Niektóre z nich mogą być zapisane w przeglądarce na Twoim komputerze. Więcej informacji w naszej Polityce w sprawie Cookies.
Śledź nasze wpisy na FacebookuZapisz się na nasz NewsletterSubskrybuj nasz kanał RSS