BANIALUKI

by
Ania & Luki

podróże

Anioły i demony w Zalipiu i malowniczy Tarnów

Trasa: Zalipie – Dąbrowa Tarnowska – Lisia Góra – Tarnów (45 km) Łączna liczba przejechanych kilometrów: 445 Za oknem szaleje chyba jedna z największych burz w dziejach Tarnowa! Co chwilę pioruny rozświetlają czarne niebo, deszcz dudni z całej siły o dach naszego domku, a wichura stara się go poderwać z ziemi. czytaj dalej
2

O malowanych chatach i artystkach z Zalipia

Dzień 7 wyprawy do Portugalii Trasa: Busko-Zdrój – Wiślica – Zalipie (ok. 45 km) Średnia temperatura powietrza: 33°C! Łączna liczba przejechanych kilometrów: 400 Poprzedniego wieczora razem z naszymi gospodarzami Wojtkiem i Basią, oraz panem Leszkiem, który dobrodusznie nas do nich dostarczył, ślęczeliśmy nad mapami Ponidzia opracowując trasę na dziś. czytaj dalej
0

Dzień trzeci: z Radomia do Skarżyska Kamiennej

Trasa: Radom – Skarżysko Kamienna (ok. 60 km) Łączna liczba przejechanych kilometrów: 190 Nasz poranek w Radomiu był wyjątkowo leniwy. Chyba dobrze się nam spało u Noelii, bo zwlekliśmy się z naszych materacyków grubo po 10, by koło południa dotrzeć na śniadanie do kawiarni Czarny Kot, ulubionego miejsca naszej Couchsurfingowej „gospodyni”. czytaj dalej
0

Wyprawy do Portugalii dzień pierwszy

Trasa: Warszawa – Siekierki – Góra Kalwaria – Czersk – Warka (ok. 70 km) Właśnie rozbiliśmy namiot w lesie tuż za Warką. Wcześniej przez jezdnię przechodziły dwa gigantyczne łosie, które grzecznie przepuściliśmy i my i samochody. czytaj dalej
0

Tajniki pakowania – level hard

Jeśli ktoś tak jak my wyrusza na trzymiesięczną wyprawę rowerową przez pół Europy, w dodatku pod namiot, wszystkie sekrety pakowania musi mieć w małym paluszku. Kilkanaście kilogramów ubrań, butów i kosmetyków trzeba poupychać do sakw, które mają ograniczoną pojemność i nieskończoną ilość różnej wielkości kieszeni i zakamarków. czytaj dalej
0

3 hity belgijskiego street foodu

W Polsce moda na street food dopiero się rozkręca, w Belgii ten biznes pamięta początki XVI wieku. Uliczne jedzenie w Brukseli nie dość że jest przepyszne, to jeszcze przyjazne dla portfela. Szczególnie polecamy na ciepłe miesiące, chociaż amatorów frytek z budki nie brakuje również zimą.
0
Strony:12345

x
Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Niektóre z nich mogą być zapisane w przeglądarce na Twoim komputerze. Więcej informacji w naszej Polityce w sprawie Cookies.
Śledź nasze wpisy na FacebookuZapisz się na nasz NewsletterSubskrybuj nasz kanał RSS